3 czerwiec
2013
Posted in: Nauka
By    2 komentarze

Nauka jazdy na deskorolce – od czego zacząć?

closeup_skateboard_manualNauka jazdy na desce to tak naprawdę coś, co skateboardzistom towarzyszy przez całe skateowskie życie. Jazda na desce sama w sobie nie jest trudna. Nauka tak naprawdę zaczyna się w momencie, gdy chcemy jeździć efektownie, robić tricki – czyli ewolucje na deskorolce polegające głównie na widowiskowym pokonywaniu przeszkód. Jazda na deskorolce polega na nieustannym uczeniu się nowych trików, ale od czego zacząć?

Może się to wydawać się śmieszne, ale zacząć należy od zakupu deski i ochraniaczy. O ile ochraniacze na łokcie, kolana, nadgarstki i kask to optymalny zestaw (zazwyczaj lekceważony przez początkujących deskarzy), o tyle ochraniacze na nadgarstki z usztywnieniem to niezbędne minimum. Wybór deski nie powinien nastręczać problemu: bierzemy ładną ? pierwsza i tak długo nie wytrzyma, a przy zakupie kolejnej dopiero będziemy wiedzieć, czego wymagamy od sprzętu. Jazdę na desce zaczynamy od jazdy. To banalne stwierdzenie, ale taki jest fakt ? przed rozpoczęciem nauki trików trzeba sobie najnormalniej w świecie na deskorolce pojeździć. Tylko w ten sposób wyczujemy deskę, nauczymy się na niej balansować i poczujemy na tyle pewnie, żeby móc uczyć się dalej.

Drugi krok jest równie oczywisty, co pierwszy ? musimy nauczyć się skakać na desce. Pierwszym trikiem jest więc ollie. Polega on na przyciśnięciu tylnej części deski, tak aby przód energicznie się podniósł, a gdy deska osiągnie maksymalny pułap, należy wybić się w górę przesuwając jednocześnie przednią nogę w przód po gripie, co spowoduje ?wyciągnięcie? tylnej części deski na wysokość, którą wcześniej osiągnął przód. Proste? Owszem ? statystycznie nauczenie się tego triku na przyzwoitym poziomie zajmuje około trzech miesięcy, choć zdarzają się jednostki, którym wychodzi to już pierwszego dnia. Gdy nauczymy się skakać, nadchodzi czas, aby zacząć skakać podczas jazdy. Dobra rada: nie należy robić tego w miejscu publicznym, gdyż na początku deska ma tendencje do uciekania z pod nóg i jechania w niemożliwym do przewidzenia kierunku. Etap trzeci to skoki przez przeszkodę. Niby żadna różnica, lecz tu wymagana jest nie tylko umiejętność skakania, lecz także wyczucie, w którym momencie należy się wybić. Następnym etapem są albo gridy (ślizgi po przeszkodzie wybranym elementem deski), albo flipy (obroty deski w powietrzu).

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 4.4/5 (11 oceny cast)
Nauka jazdy na deskorolce - od czego zacząć?, 4.4 out of 5 based on 11 ratings
Udostępnij ten wpis na:

    2 komentarze

    • flipy i grindy raczej

    • Pamiętam, że od małego uczyłam się jazdy i jeszcze to mi się nie znudziło 🙂

    Skomentuj ten wpis: